19 marca 2026

5 realnych scenariuszy ataków na Active Directory (i błędy, które wciąż występują w firmach)

Active Directory (AD) nadal stanowi fundament infrastruktury IT w większości organizacji. To właśnie tam znajdują się konta użytkowników, uprawnienia, dostęp do systemów i kluczowych zasobów. Problem polega na tym, że kompromitacja AD w praktyce oznacza przejęcie całej organizacji.

Co istotne, ataki na Active Directory rzadko wymagają zaawansowanych exploitów zero-day. W zdecydowanej większości przypadków bazują na błędach konfiguracyjnych, słabych praktykach i zaniedbaniach, które narastają latami.

active directory

Przedstawiamy 5 realnych scenariuszy ataków na Active Directory, które obserwujemy podczas audytów bezpieczeństwa, oraz wskazujemy elementy zabezpieczeń, które najczęściej są pomijane.


🔴 1. Kerberoasting – przejęcie kont serwisowych bez wykrycia

Kerberoasting to jedna z najczęściej wykorzystywanych technik ataku na AD.

Jak wygląda scenariusz ataku?
Atakujący uzyskuje dostęp do zwykłego konta domenowego (np. poprzez phishing lub wyciek danych logowania). Następnie:

  • pobiera bilety Kerberos (TGS) dla kont serwisowych,

  • przeprowadza ich łamanie offline,

  • odzyskuje hasła do kont o wysokich uprawnieniach.

Ponieważ proces łamania odbywa się poza infrastrukturą firmy, atak jest trudny do wykrycia.

Najczęstsze błędy:

  • słabe, statyczne hasła kont serwisowych,

  • brak rotacji haseł,

  • nadawanie kontom serwisowym uprawnień administratora domeny.


🔴 2. Lateral Movement – ciche przemieszczanie się po sieci

Po uzyskaniu pierwszego dostępu atakujący rzadko działa od razu agresywnie. Zamiast tego wykonuje tzw. lateral movement.

Scenariusz:

  • przejęcie jednej stacji roboczej,

  • wykorzystanie zapisanych poświadczeń,

  • logowanie się na kolejne systemy,

  • eskalacja uprawnień krok po kroku.

Celem jest znalezienie kont uprzywilejowanych lub systemów krytycznych.

Najczęstsze błędy:

  • brak segmentacji sieci,

  • używanie jednego konta administratora na wielu systemach,

  • brak ograniczeń logowania (logon restrictions),

  • brak dedykowanych stacji administracyjnych.


🔴 3. Pass-the-Hash / Pass-the-Ticket – uwierzytelnianie bez hasła

W wielu środowiskach atakujący w ogóle nie musi znać hasła użytkownika.

Scenariusz:

  • wyciągnięcie hashy NTLM z pamięci (LSASS),

  • wykorzystanie ich do uwierzytelnienia,

  • dostęp do kolejnych systemów bez łamania hasła.

Podobnie działa Pass-the-Ticket w środowiskach Kerberos.

Najczęstsze błędy:

  • brak zabezpieczenia LSASS,

  • brak wdrożonego Credential Guard,

  • przestarzałe systemy operacyjne,

  • brak hardeningu stacji roboczych.


🔴 4. Nadmierne uprawnienia – cichy „skrót” do domeny

W wielu organizacjach największym problemem nie jest brak zabezpieczeń, ale ich nadmiar… w złych miejscach.

Scenariusz:
Atakujący znajduje konto, które formalnie nie jest administratorem domeny, ale posiada:

  • delegowane uprawnienia do resetowania haseł,

  • możliwość modyfikacji obiektów AD,

  • dostęp do GPO.

To wystarczy, aby przeprowadzić eskalację uprawnień i przejąć kontrolę nad środowiskiem.

Najczęstsze błędy:

  • brak przeglądów uprawnień,

  • brak zasady least privilege,

  • niekontrolowana delegacja uprawnień,

  • „tymczasowe” uprawnienia, które nigdy nie zostały odebrane.


🔴 5. Brak monitoringu – atak, którego nikt nie zauważa

Jednym z najbardziej niedocenianych problemów jest brak skutecznego monitoringu Active Directory.

Scenariusz:
Atakujący działa w środowisku tygodniami lub miesiącami:

  • tworzy nowe konta,

  • zmienia uprawnienia,

  • przygotowuje środowisko pod finalny atak (np. ransomware).

Bez odpowiedniego monitoringu organizacja dowiaduje się o incydencie dopiero wtedy, gdy jest za późno.

Najczęstsze błędy:

  • brak systemu SIEM lub jego nieefektywna konfiguracja,

  • brak alertów na krytyczne zdarzenia (np. dodanie do Domain Admins),

  • brak analizy logów,

  • brak ustalonego baseline’u zachowań.


⚠️ Najczęściej pomijane elementy zabezpieczeń Active Directory

Podczas audytów bezpieczeństwa najczęściej obserwujemy powtarzające się problemy:

  • brak modelu Tiered Administration (podział na Tier 0 / 1 / 2),

  • brak MFA dla kont uprzywilejowanych,

  • stare, nieużywane konta z aktywnymi uprawnieniami,

  • brak regularnych audytów bezpieczeństwa,

  • brak testów penetracyjnych lub ćwiczeń Red Team,

  • brak polityk dotyczących zarządzania kontami serwisowymi.

Te elementy nie są skomplikowane technologicznie — ale ich brak znacząco zwiększa ryzyko.


✅ Jak zwiększyć bezpieczeństwo AD – szybkie kroki

Jeśli chcesz szybko poprawić bezpieczeństwo Active Directory, warto zacząć od podstaw:

  1. Przegląd i ograniczenie kont uprzywilejowanych

  2. Wdrożenie MFA (szczególnie dla administratorów)

  3. Wprowadzenie zasady least privilege

  4. Ograniczenie logowania kont adminów do dedykowanych stacji

  5. Wdrożenie monitoringu i alertów bezpieczeństwa

  6. Regularne audyty konfiguracji AD


🔐 Błędy w konfiguracji = kompromitacja Active Directory

Active Directory pozostaje jednym z najczęstszych celów ataków, ponieważ jego kompromitacja daje atakującemu niemal nieograniczone możliwości. Co ważne, większość skutecznych ataków nie wynika z zaawansowanych technik, lecz z błędów konfiguracyjnych i braku podstawowych zabezpieczeń.

Dlatego bezpieczeństwo AD powinno być traktowane jako ciągły proces — obejmujący zarówno technologię, jak i procedury oraz świadomość zespołu IT.

👉 Jeśli chcesz sprawdzić, czy Twoje środowisko jest odporne na tego typu scenariusze, warto rozważyć przeprowadzenie audytu bezpieczeństwa Active Directory. Napisz do nas lub zadzwoń i umów się na bezpłatną konsultację z inżynierami! 

📧 handlowy@itns.pl lub 📞 +48 61 652 70 16

Zobacz także:

Odwiedź nas:


Facebook 
Linkedin